MODLITWA

bibliaAby wzrastać w poznaniu, zjednoczeniu, miłości i upodobnieniu się do Chrystusa, potrzeba stałego pokarmu jakim jest modlitewna lektura Słowa Bożego. Jest ona niezbędna szczególnie w życiu ewangelizatora, który pragnie dzielić się z innymi swym doświadczeniem spotkania z Jezusem Chrystusem. A spotykamy Go nie na drodze widzenia, ale słuchania Jego Słowa.
Modlitwa Słowem Bożym jest dla Jana Pawła II istotnym elementem formacji duchowej[1]. W życiu chrześcijanina słuchanie i rozumienie Słowa Bożego wypływa z ich uczestnictwa w prorockiej misji Jezusa Chrystusa[2]. Jest ono wyjątkowym miejscem spotkania człowieka z Bogiem, z Jezusem Chrystusem, Słowem Bożym. Bowiem Bóg wychodzi do niego ze swoim Objawieniem, które zawarte jest w Piśmie świętym. Czytając Biblię, należy wsłuchać się w Słowo, które ona zawiera[3]. Pismo święte zawsze zajmowało wyjątkowe miejsce w życiu Kościoła[4]. Zatem modlitwa chrześcijańska powinna karmić się i inspirować Słowem Bożym, ponieważ zawiera w sobie moc, która sprawia, „że staje się ono dla Kościoła podstawą i siłą żywotną, a dla dzieci Kościoła umocnieniem wiary, pokarmem duszy, czystym i trwałym źródłem życia duchowego”[5].
Jan Paweł II wzywa wszystkich chrześcijan do powrotu do Biblii, która pozwala poznać prawdziwą tożsamość Jezusa Chrystusa. Jest to jeden z punktów programu dla Kościoła na nowe tysiąclecie chrześcijaństwa[6]. Czytanie Pisma świętego powinno dokonywać się w atmosferze modlitwy, aby stało się dialogiem i spotkaniem między Bogiem a człowiekiem[7]. Do tego spotkania prowadzi nadal aktualna tradycja lectio divina, która pomaga odnaleźć w biblijnym tekście żywe Słowo, stawiające pytania oraz wskazujące kierunek i kształtujące życie[8]. Papież określa je jako słuchanie pokorne i pełne miłości Tego, który mówi[9]. Powinien towarzyszyć mu także duch kontemplacji i wyciszenia, aby stało się ono pokarmem dla umysłu i serca. Modlitewny kontakt z Ewangelią pozwala na ocenianie w jej świetle codziennych wydarzeń, zdobycie mądrości, która wyraża się w upodobnieniu do Chrystusa w sposobie myślenia, wartościowania, osądzania, relacji do Ojca i braci oraz zharmonizowanie życia z zamysłem i planem Bożym, ponieważ jest ono źródłem wszelkiej odnowy w człowieku[10]. Według Papieża, w świetle i w mocy Słowa Bożego można odkryć, zrozumieć i pokochać własne powołanie, pójść za nim i wypełnić swoją misję. Bóg kieruje do człowieka Słowo, które jednocześnie staje się odpowiedzią w życiu człowieka. Słowo Boże prowadzi do nawrócenia, ponieważ wzbudza w sercu myśli Boże i sprawia, że wiara, która jest odpowiedzią na Słowo, staje się nowym kryterium osądu i oceny ludzi, rzeczy, wydarzeń i problemów[11].
W osiągnięciu tego celu pomaga Duch Święty, który prowadzi w rozważaniu Ewangelii, sprzyja pogłębieniu zjednoczenia z Chrystusem, pomaga w poznaniu nauki Mistrza i umacnia osobiste przylgnięcie do Niego[12]. Dzieje się tak, ponieważ Słowo Boże przeniknięte jest obecnością Ducha Świętego, pod którego natchnieniem zostało spisane. Dlatego ważne jest, aby przy jego osobistej lekturze zawsze poddawać się pod działanie Ducha Świętego i wsłuchiwać się w Jego głos, bo tylko On może wyjaśnić sens biblijnych tekstów (por. 2 Kor 3,6). Dzięki trzeciej Osobie Boskiej Słowo jest żywe, aktualne i płodne, a jego wartość i wymogi możliwe do rozpoznania i wprowadzenia w życie[13].
Papież zachęca do poznawania, umiłowania i słuchania Słowa Bożego. Taka postawa daje „przekonanie, że wiara zaczerpnięta z Pisma świętego jest żywą pamięciączłowieka wierzącego. (…) Każdy chrześcijanin winien karmić swoją wiarę Słowem Bożym i zgłębiać je z miłością, otwierając się wspaniałomyślnie na nieustanne działanie Ducha”[14]. Poprzez lekturę Pisma świętego, które jest księgą życia i spełnionych powołań, umacniana jest obecność Chrystusa w sercu człowieka[15]. Innym owocem jest umocnienie wiary, która swe źródło znajduje w Objawieniu Bożym oraz rozwój życia chrześcijańskiego[16]. Nawiązując do słów św. Hieronima, przypomina, że nieznajomość Pisma św. jest nieznajomością samego Chrystusa i zachęca do obcowania ze Słowem Bożym, co daje poznanie Pana, jak również siebie i swego powołania[17]. Za wzór stawia Maryję, która przyjęła z wiarą Słowo i była mu uległa, aby chrześcijanie codziennie wsłuchiwali się w Ewangelię i dzięki temu potrafili dostrzec w każdym wydarzeniu pełen miłości plan Boży i współpracowali w jego realizacji[18].
Jan Paweł II dostrzega związek między modlitwą Słowem a ewangelizacją i pisze, że „mamy karmić się Słowem, aby być sługami Słowa w dziele ewangelizacji”[19]. Dlatego Duch Święty udziela Kościołowi swoich darów (por. 1 Kor 12,7-11), które są w służbie Słowa, ponieważ czynią człowieka sługą Słowa i współpracownikiem Boga[20].

autor: s. Izabela Iwańska
Koinonia św. Pawła

________________________________________
[1] Por. PDV 47. „Jeżeli bowiem lektura świętego tekstu, podejmowana w duchu modlitwy i wierna interpretacji wskazanej przez Kościół, nie kształtuje na co dzień życia poszczególnych wiernych i chrześcijańskich rodzin, trudno się spodziewać, że samo głoszenie Słowa Bożego w liturgii przyniesie pożądane owoce” (DD 40).
[2] Por. Jan Paweł II, Nieustannie wzorujcie się na Chrystusie. Przesłanie papieskie do zgromadzenia ogólnego Światowej Unii Katolickich Organizacji Kobiecych, 17-21.03.2001, OR (wyd. polskie) 5/2001, s. 12-13; LG 12.
[3] Por. PDV 47. „Spodobało się Bogu w swej dobroci i mądrości objawić siebie samego i ujawnić nam tajemnicę swej woli (por. Ef 1,9), dzięki której ludzie mają przez Chrystusa, Słowo Wcielone, dostęp do Ojca w Duchu Świętym i stają się uczestnikami boskiej natury (por. Ef 2,18; 2 P 1,4). Przez to zatem objawienie Bóg niewidzialny (por. Kol 1,15; 1 Tm 1,17) w nadmiarze swej miłości zwraca się do ludzi jak do przyjaciół (por. Wj 33,11; J 15,14-15) i obcuje z nimi (por. Bar 3,38), aby ich zaprosić do wspólnoty z sobą i przyjąć ich do niej” (DV 2).
[4] „Kościół zawsze otaczał czcią Boże Pisma, podobnie jak i samo Ciało Pańskie” (DV 21).
[5] DV 21; por. Jan Paweł II, Służcie Ewangelii Chrystusa, aby nieść nadzieje światu.Orędzie do Konferencji Episkopatu Polski (11.06.1999), OR (wyd. polskie) 8/1999, s. 58-60. Pismo święte, które zawiera Słowo Boże jest „orędziem Boga do człowieka, do każdego człowieka, jest wezwaniem zwróconym do osoby, aby osobiście poznała Boga, aby spotkała się z Chrystusem i żyła dla Niego, a nie już tylko dla siebie” (E. Binchi, Przemodlić Słowo. Wprowadzenie w <<lectio divina>>, Kraków 2001, s. 29).
[6] Por. TMA 40. Słowo, które jest apokalipsą, objawieniem tajemnicy, nie tylko daje poznanie Jezusa, ale pozawala także poznać własną tożsamość dziecka Bożego (por. 1 J 3,1), świat i ostateczne przeznaczenie wszystkiego (por. A. Louf, W szkole kontemplacji, s. 239; J.W. Gogola, Od Objawienia do zjednoczenia, s. 134). „Słowo przemienia człowieka radykalnie, prowadzi go przed oblicze Boga i do niewyrażalnego dialogu modlitwy wewnętrznej” (A. Louf, W szkole kontemplacji, s. 239).
[7] Por. Jan Paweł II, List apostolski Vicesimus quintus annus, 7; Jan Paweł II, Katechezy Ojca Świętego Jana Pawła II. Bóg Ojciec, s. 59-60; DV 25.
[8] Por. NMI 29.39. Więcej na temat lectio divina przedstawiają opracowania, między innymi: J. Kudasiewicz, Modlitwa Biblią. Wprowadzenie w lectio divina, Kielce 2000; G. Zevini, Lectio divina we wspólnocie chrześcijańskiej. Duchowość – metoda – praktyka, Kraków 2004; E. Bianchi, Przemodlić Słowo. Wprowadzenie w <<lectio divina>>, Kraków 2001; B. Secondin, Modlitewna lektura Pisma świętego, T. I, Kraków 2004; M. Casey,Lectio divina. Sztuka świętego czytania, Poznań 2006. Etymologicznie (pochodzi od łacińskiego lego) nie tyle oznacza czytać, co uchwycić, zbierać, czyli dotrzeć do duchowego znaczenia Pisma świętego (por. J.W. Gogola, Od Objawienia do zjednoczenia, s. 137-138). W nawiązaniu do wypowiedzi Papieskiej Komisji Biblijnej, J. Kudasiewicz wyjaśnia, że lectio divina to indywidualna lub zbiorowa „lektura nieco dłuższego fragmentu Pisma świętego jako Słowa Bożego, odbywającego się wskutek pewnego poruszenia przez Ducha Świętego i przechodząca w medytację, modlitwę i kontemplację” (J. Kudasiewicz, Modlitwa Biblią, s. 47). Lectio divina powinno być praktykowane przez wszystkich wierzących, zatem także przez świeckich, ponieważ jest ono „wędrówką wiary, którą należy propagować w każdym zgrupowaniu kościelnym, aby doświadczyć osobistego kontaktu z Chrystusem. Oczywiście dolectio potrzebna jest prosta i mocno wsparta na „literze” świętego tekstu biblijna katecheza. Ale analizowanie Słowa otwiera drogę ku duchowości, którą Duch Święty pozwala zrozumieć i doświadczyć tym, którzy przyjmują ją z wiarą i przeżywają z miłością” (G. Zevini, Lectio divina we wspólnocie chrześcijańskiej. Duchowość – metoda – praktyka, s. 5). Tradycja modlitwy Słowem Bożym posiada żydowskie korzenie. Hebrajska religijność łączyła lectio divina ze wspólnotą liturgiczną (por. Ne 8,1-12; Wj 19,24). W to dziedzictwo wchodzi chrześcijaństwo. Pierwsza wspólnota jerozolimskatrwała w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwie (Dz 2,42). Chrześcijanie słuchali modlitw i czytali je w Piśmie świętym. Jednak modlitwę Słowem Bożym wzorują na modlitwie Jezusa (por. G. Zevini, Lectio divina we wspólnocie chrześcijańskiej, s. 123-126; KKK 2625). „Jezus ofiaruje nam pogłębioną metodę lectio divina, nie tylko dlatego, że sam w sobie spełnia to, co Pismo mówi, ale również dlatego, że odnosi Słowo Boże do dnia dzisiejszego. Kiedy Jezus czyta fragment Izajasza 61, odnosi go do chwili obecnej, a słuchacze odkrywają, że słowo Izajasza, liczące już setki lat, znajduje w proklamacji Jezusa swoje dzisiaj (Łk 4,16nn)” (E. Bianchi, Przemodlić Słowo, s. 40). Pierwszych chrześcijan charakteryzowała jedność pomiędzy Biblią, duchowością, a życiem (por. G. Zevini, Lectio divina we wspólnocie chrześcijańskiej, s. 128). Słowo Boże zaś przyjmowali w kontekście wspólnoty. Uczestniczenie w modlitewnych spotkaniach wspólnoty kościelnej, podczas których rozdzielany był chleb Słowa Bożego, stanowiło dla chrześcijan obowiązek najważniejszy. Wspólnotowe słuchanie Słowa Bożego było jednym z filarów życia duchowego pierwszych uczniów Chrystusa. Zatem określenie lectio divina pierwotnie dotyczyło czytań liturgicznych. Dziś termin ten odnosi się bardziej do modlitwy osobistej, chociaż coraz częściej zachęca się do wspólnotowego praktykowania lectio divina (por. E. Bianchi, Przemodlić Słowo, s. 44-52). „Słowo Boże było najważniejsze w liturgii, podczas której czytano Pismo, badano jego głębokie znaczenie, odwołując się do egzegezy duchowej oraz aktualizowano je w ujęciu chrystologicznym” (G. Zevini, Lectio divina we wspólnocie chrześcijańskiej, s. 127). Do rozwoju lectio divina w sposób szczególny przyczynili się Ojcowie Kościoła, dla których Słowo Boże było księgą życia i codziennym pokarmem. Św. Augustyn na przykład stwierdza, że „nie ma już nic w Pismach, co by nam nie mówiło o Chrystusie” (św. Augustyn, Objaśnienia do Psalmów 139,3, Warszawa 1986, s.198). Św. Hieronim oddaje tę rzeczywistość w następujący sposób: „Spożywamy Ciało, pijemy Krew Chrystusa w Eucharystii, ale również w lekturze Pisma świętego (…) Uważam Ewangelię za Ciało Chrystusa” (Św. Hieronim, Komentarz do księgi Eklezjastesa, Kraków 1995, s. 58). Po okresie patrystycznym chrześcijanie odchodzą od lectio divina, które jest kontynuowane jedynie we wspólnotach zakonnych. Do usystematyzowania tej metody przyczynił się Gwidon II Kartuz (XII w.). Jednak znika na długie lata z życia chrześcijan (por. G. Zevini, Lectio divina we wspólnocie chrześcijańskiej, s. 129; B. Secondin, Modlitewna lektura Pisma świętego. Zasady, przykłady i metoda lectio divina w grupie i dla osób indywidualnych, s. 16). Dlatego tak ważny jest apel Jan Pawła II, inspirowany także nauką soborową o centralnym miejscu Słowa Bożego w życiu Kościoła, aby powrócić do tradycji lectio divina, które na początku było praktykowane przez wszystkich chrześcijan (por. NMI 39).
[9] Por. PDV 47.
[10] Por. Jan Paweł II, Wierzę w Kościół jeden, święty, powszechny i apostolski, s. 297; Jan Paweł II, Katecheza czynnikiem kształtującym powołanie człowieka. Orędzie na Światowy Dzień Modlitw o Powołania (1997), w: Jan Paweł II, Orędzia Ojca Świętego Jana Pawła II, T. II, s. 481; Jan Paweł II, Służcie Ewangelii Chrystusa, aby nieść nadzieje światu. Orędzie do Konferencji Episkopatu Polski (11.06.1999), OR 8/1999, s. 58; J.W. Gogola, Od Objawienia do zjednoczenia, s. 138.
[11] Por. PDV 47; DV 21; Jan Paweł II, Katecheza czynnikiem kształtującym powołanie człowieka. Orędzie na Światowy Dzień Modlitw o Powołania (1997), w: Jan Paweł II,Orędzia Ojca Świętego Jana Pawła II, T. II, s. 481; A. Louf, W szkole kontemplacji, s. 288; J.W. Gogola, Od Objawienia do zjednoczenia, s. 138. Słowo Boże „ujawnia głęboki sens rzeczy, jest dla człowieka niezawodnym kryterium rozeznania i drogowskazem w wyborach dokonywanych w życiu codziennym. (…) Człowiek powołany osobiście przez Słowo Boga oddaje Mu się na służbę. Zaczyna w ten sposób kroczyć drogą wiodącą Jego śladami, drogą, która nie jest wolna od trudności i prób, ale pozwala osiągać coraz głębszą zażyłość z Bogiem i coraz większą gotowość do spełniania Jego woli” (Jan Paweł II, Katecheza czynnikiem kształtującym powołanie człowieka. Orędzie na Światowy Dzień Modlitw o Powołania (1997), w: Jan Paweł II, Orędzia Ojca Świętego Jana Pawła II, T. II, s. 479-480).
[12] Por. Jan Paweł II, Wierzę w Kościół jeden, święty, powszechny i apostolski, s. 297; Y. Congar, Wierzę w Ducha Świętego. „Panem jest Duch i daje życie” (2 Kor 3, 17), s.128.
[13] Por. Jan Paweł II, Katecheza czynnikiem kształtującym powołanie człowieka. Orędzie na Światowy Dzień Modlitw o Powołania (1997), w: Jan Paweł II, Orędzia Ojca Świętego Jana Pawła II, T. II, s. 480; T. M. Pouliquen, Słowo darem życia, Kraków 2008, s.174-177; T. Jelonek, Ogólne wiadomości o Piśmie Świętym, Kraków 2007, s. 19-22; J. Kudasiewicz, Modlitwa Biblią, s. 44-46; DV12; A. Louf, W szkole kontemplacji, s. 248.
[14] Jan Paweł II, Katecheza czynnikiem kształtującym powołanie człowieka. Orędzie na Światowy Dzień Modlitw o Powołania (1997), w: Jan Paweł II, Orędzia Ojca Świętego Jana Pawła II, T. II, s. 483-484.
[15] Tamże, 484.
[16] Por. Jan Paweł II, List apostolski Vicesimus quintus annus, 8; Jan Paweł II, Wierzę w Kościół jeden, święty, powszechny i apostolski, s. 270; Jan Paweł II, Katechezy Ojca Świętego Jana Pawła II. Bóg Ojciec, s. 57.
[17] Por. Jan Paweł II, Jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam. Przemówienie wygłoszone podczas czuwania maryjnego w sanktuarium jasnogórskim, Częstochowa, 14.08.1991, OR (wyd. polskie) 8/1991, s. 22-24.
[18] Por. Jan Paweł II, Katechezy Ojca Świętego Jana Pawła II. Maryja, Kraków – Ząbki 1999, s. 20-23.
[19] NMI 40.
[20] Por. A. Louf, W szkole kontemplacji, s. 274.